Wiosna w Finlandii

Wiosna w Finlandii była moją pierwszą wiosną na obczyźnie oraz najpiękniejszą, jaką kiedykolwiek widziałam. Wszystkie rośliny, kiedy tylko odpuszczą mrozy, kwitną na potęgę, wręcz ścigają się z czasem. Wszak porządne lato w Finlandii trwa bardzo krótko, zaledwie miesiąc, o ile pogoda dopisze. We wrześniu potrafi spaść już pierwszy śnieg. W tym krótkim czasie owoce i nasiona muszą dojrzeć, a to daje bardzo napięty terminarz.

Przyznam, że ze zniecierpliwieniem oczekiwałam wiosny. Zimą, kiedy słońce wychodzi zza chmur wyjątkowo rzadko i na krótko, bardzo łatwo wpaść w depresję. Z tego powodu wiosna w Finlandii wydaje się tym piękniejsza, im bardziej wyczekiwana. Polską wiosnę kojarzę zawsze z bzem, kwitnącymi w sadzie dziadków drzewami owocowymi, dolinami górskimi pełnymi krokusów oraz dywanami złocistych mleczy. Za to Finlandia na wiosnę zmienia się w jedną, wielką, pachnącą i niesamowicie kolorową łąkę.

Wiosna w Finlandii w obiektywie

Przedwiośnie w Finlandii
W oczekiwaniu na wiosnę
Przedwiośnie w Finlandii jest szare i mokre, ale słoneczne. Kiedy tylko temperatura staje się sprzyjająca, wszystkie rośliny w mgnieniu oka puszczają zielone pędy i liście.
Spod lodu
Lód nie odpuszcza łatwo w Finlandii, ale pewnym roślinom wcale to nie przeszkadza. Przechadzając się w lesie, nawet pod koniec maja, gdy jest już ciepło i zielono, spotkać można lodowe pokrywy.
Dziki łubin
Rowy pełne łubinu były czymś, co mnie urzekło. Było ich pełno zwłaszcza przy ruchliwych drogach i autostradach, a także na przedmieściach. Finowie lubią łubin do tego stopnia, że nawet poświęcono mu piosenkę „Villejä lupiineja”.
Fińska wiosna
Dywan kwiatów
Wiosna w Finlandii
Wiosną, w Finlandii, ziemia często wręcz usłana jest kwiatowymi dywanami o przeróżnych kolorach: białym, niebieskim, fioletowym, różowym i żółtym. Wśród nich zawilce mają szczególną pozycję – jest to popularny prezent wręczany matkom na Dzień Matki. To święto jest w Finlandii świętem ruchomym i przypada zawsze na drugą niedzielę maja.
Ptaki Finlandii
Ptaki w Finlandii są bardzo odważne, niektóre, jak mewy, są wręcz bezczelne i atakują ludzi, aby okraść ich z jedzenia. Tego dzięcioła sfotografowałam na trawniku, tuż obok ruchliwej ulicy. Siedział dosłownie 30cm od obiektywu Fujifilm X10, który praktycznie nie ma zooma. Niespecjalnie czuł się tym faktem zaniepokojony. Kiedy uznał, że sesja jest już zakończona, uciekł w poszukiwaniu spokoju na gałęzie pobliskich drzew.
W pełnym rozkwicie
Park późną wiosną.
Wiosna w fińskim mieście
Miejska wiosna
Na osiedlu, na którym miałam okazję mieszkać, wiosna prezentowała się pięknie. Mieszkańcy w swoich ogródkach z przyjemnością sadzili kwiaty. Na początku wiosny zbierali się, aby oczyścić tereny wspólne dla wszystkich mieszkańców osiedla. Była to doskonała okazja do poznania swoich sąsiadów, których zazwyczaj ani nie widać, ani nie słychać 😉
Wiosna w centrum miasta w Finlandii
Fińska wiosna
Czasami ciężko uwierzyć, że znajdujemy się w centrum fińskiego miasta. Zwłaszcza, kiedy wszystko tak intensywnie kwitnie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *