Nowa Zelandia w makrofotografii
To jest moje małe fotograficzne wyjście z szafy. Historia jest długa. Do tej pory znacie mnie głównie z fotografii krajobrazu, z rzadka ludzi, które przez długi czas wykonywałam kompaktem Fujifilm X10. Nie powiem, byłam z niego bardzo zadowolona, ponieważ był lekki i oferował dość spory wachlarz możliwości. Jednakże wszyscy jesteśmy w pewien sposób artystami. W pewnym momencie na swojej drodze [...]
